Policjanci z Gdańska zatrzymali 6 kierujących
Policjanci gdańskiej drogówki w ubiegłą sobotę i niedzielę wyeliminowali z ruchu 5 kierujących w stanie nietrzeźwości i jedną osobę, na której ciążył sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych- obowiązujący 12 lat.
W sobotę tuż po godzinie 1.00 policjanci zostali skierowani przez oficera dyżurnego do obsługi zdarzenia na ul. Podwale Przedmiejskie. Funkcjonariusze po rozmowie ze świadkami ustalili, że 25-letni kierujący jechał z nadmierną prędkością w kierunku ul. 3 Maja. Mieszkaniec powiatu wejherowskiego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny słup. Mężczyzna był pod wpływem ponad 1.2 promila i wraz z pasażerką zostali przetransportowani do szpitala. W związku z uszkodzeniami powypadkowymi policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Auto zostało odholowane na parking strzeżony.
W sobotę tuż po godzinie 13.00 mundurowi zostali poinformowani przez oficera dyżurnego o zdarzeniu drogowym na Al. Płażyńskiego. Policjanci na miejscu ustalili, że kierujący osobowym oplem jechał w kierunku ul. Czarny Dwór. Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w poprzedzający go samochód osobowy marki Nissan. Uczestnicy zdarzenia zostali przebadani alkomatem. Urządzenie wykazało, że 36-letni kierujący oplem jest pijany i ma prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu, a auto którym jechał odholowano na parking strzeżony.
Tego samego dnia o godzinie 17.25 na ul. Łostowickiej do kontroli zatrzymany został kierujący volkswagenem. Gdańszczanin od razu przyznał, że nie posiada prawa jazdy. Dodatkowo funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. 30-latek był pod wpływem ponad 0,6 promila. Mieszkaniec Gdańska podróżował z pasażerem, którego zachowanie zwróciło uwagę kontrolujących policjantów. 38-letni obywatel Ukrainy w czasie interwencji z kieszeni kurtki wyciągnął woreczek strunowy z zawartością białego proszku i próbował włożyć go do buta. Mężczyźni zostali zatrzymani. Mundurowi na kierującego nałożyli mandat karny w wysokości 1000 zł w związku ze złym stanem technicznym volkswagena i zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.
Wczoraj o godzinie 12.20 na jednej ze stacji paliw przy ul. Spacerowej kierujący audi podczas cofania uderzył w samochód osobowy marki Volvo. Mundurowi przebadali uczestników kolizji na zawartość alkoholu. Badanie wykazało, że 35-letni obywatel Ukrainy- sprawca kolizji jest pod wpływem ponad 1,2 promila. Mieszkaniec powiatu kartuskiego przyznał, że rano wypił dwa piwa. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania. Obywatel Ukrainy został zatrzymany.
O godzinie 16.25 na ul. Trakt św. Wojciecha patrol grupy Speed do kontroli zatrzymał kierującego seatem, który przekroczył dozwoloną prędkość o 45 km/h. Po sprawdzeniu danych mieszkańca Gdańska w systemach policyjnych okazało się, że ciąży na nim zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązuje go do września 2034 roku. Za popełnione wykroczenie 29-latek został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł, a za przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem.
Około godziny 18.40 na skrzyżowaniu Al. Armii Krajowej z ul. Łostowicką do kontroli zatrzymana została kierująca samochodem osobowym marki Volkswagen. Policjanci od mieszkanki Gdańska wyczuli zapach alkoholu. 25-latka zdecydowała się na jazdę mimo ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Kierująca została zatrzymana, a auto którym jechała odholowano na parking strzeżony.
Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna, a także utrata uprawnień. Za złamanie sądowego zakazu grozi do 5 lat więzienia. Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat aresztu. Jazda bez wymaganych uprawnień zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.