Uciekał elektrycznym motocyklem
Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 13-latka z Gdańska, który chcąc uniknąć kontroli drogowej, uciekał elektrycznym motocyklem. Wpadł w ręce policjantów po tym, jak nie zapanował nad jednośladem i się wywrócił. Elektryczny pojazd nie miał polisy OC, nie był dopuszczony do ruchu oraz posiadał zamontowaną imitację tablicy rejestracyjnej. 13-letni Gdańszczanin jeszcze dziś najprawdopodobniej zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. O jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Wczoraj tuż przed godz. 19.00 oficer dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie, że na ul. Lawendowe Wzgórze osoby na hulajnogach i crossach elektrycznych naruszają przepisy ruchu drogowego. Na miejsce zostali skierowani policjanci ruchu drogowego realizujący zadania grupy Speed. Gdy patrol dojechał na miejsce, policjanci zauważyli, że jednoślad elektryczny jadący ul. Lawendowe Wzgórze nie ma włączonych świateł. Policjanci dali kierującemu sygnał do zatrzymania, jednak ten zignorował polecenie, przyspieszył i zaczął uciekać. Jadąc ul. Lawendowe Wzgórze, następnie chodnikiem między pieszymi cały czas uciekał i co chwilę oglądał się, czy policjanci nadal za nim jadą. Gdy po chwili postanowił wjechać na schody z podjazdem prowadzące w kierunku ul. Guderskiego, skręcił ostro w lewo, nie zapanował nad elektrycznym motocyklem i się wywrócił. Policyjny radiowóz był tuż za nim i gdy tylko kierujący wstał i ponownie chciał ruszyć schodami w górę, funkcjonariusz nie mając wyboru, uniemożliwił mu dalszą jazdę, wykorzystując do tego radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego. Zatrzymany nie odniósł żadnych obrażeń, a gdy zdjął kask, okazało się, że jest osobą nieletnią. Sprawdzenie jego danych w policyjnych systemach wykazało, że nie skończył jeszcze 14 lat.
Na miejscu policjanci wykonali oględziny elektrycznego jednośladu, który nie był dopuszczony do ruchu, nie miał obowiązkowej polisy OC oraz była na nim zamontowana imitacja tablicy rejestracyjnej. Oznaczenie numeryczne tablicy było przypisane do autentycznego motocykla o pojemności 600 cm3. Pojazd został odholowany na policyjny parking, a 13-latek został przekazany ojcu. Dziś usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroi drogowej, używania przerobionej tablicy rejestracyjnej, kierowania bez wymaganych uprawnień oraz jazdę bez włączonych świateł. O jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej osobie dorosłej grozi kara 5 lat więzienia. Taka sama kara grozi na używanie przerobionej tablicy rejestracyjnej.
asp.sztab. Mariusz Chrzanowski