A Ty, chcesz zainwestować swoje pieniądze? Uważaj, żeby ich nie stracić !
Obietnica szybkiego i wysokiego zysku bez ryzyka może brzmieć kusząco. Niestety, coraz częściej za atrakcyjnymi ofertami inwestowania w internecie stoją oszuści. Przekonali się o tym dwaj mężczyźni, którzy uwierzyli w możliwość łatwego zarobku i stracili swoje pieniądze.
Wczoraj policjanci zostali poinformowani o dwóch przypadkach oszustw związanych z fałszywymi inwestycjami. W obu przypadkach mężczyźni uwierzyli, że inwestują swoje oszczędności, licząc na szybki i wysoki zysk.
Jeden z pokrzywdzonych wpłacił ponad 18 tysięcy złotych, drugi natomiast przekazał oszustom 500 złotych. Zamiast obiecywanych zysków mężczyźni stracili swoje pieniądze.
Oszuści wykorzystują fałszywe serwisy internetowe i reklamy, aby wzbudzić zaufanie potencjalnych ofiar. Podszywają się pod brokerów, doradców inwestycyjnych lub tzw. opiekunów inwestycji. Kontaktują się z zainteresowanymi telefonicznie, za pośrednictwem komunikatorów lub internetu i przekonują, że dzięki ich pomocy można szybko pomnożyć oszczędności.
Schemat działania często wygląda podobnie. Na początku oszuści proponują niewielką wpłatę, a następnie pokazują na fałszywej platformie, że zainwestowane pieniądze przynoszą zysk. W ten sposób zdobywają zaufanie pokrzywdzonego i nakłaniają go do przekazywania kolejnych, coraz większych kwot.
Zachowaj szczególną ostrożność, jeśli ktoś proponuje Ci:
- szybki i wysoki zysk z inwestowania na giełdzie lub w kryptowaluty
- inwestycję bez ryzyka lub gwarantowany zysk
- instalację aplikacji na telefonie lub komputerze, która ma służyć do wykonywania operacji finansowych
- pomoc „analityka” lub „opiekuna inwestycyjnego”, który ma prowadzić Cię przez cały proces
- przekazanie danych logowania do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych lub innych poufnych informacji
- dokonanie kolejnej wpłaty, aby wypłacić rzekomo wypracowany zysk
Pamiętaj, nie ma inwestycji gwarantującej szybki, wysoki zysk bez ryzyka. Nie podejmuj decyzji finansowych pod wpływem presji i emocji. Zanim przelejesz pieniądze, dokładnie sprawdź firmę, platformę inwestycyjną i osobę, która się z Tobą kontaktuje.