Wiadomości

,,Za chwilę wszystko Pani oddamy”. 77-latka uwierzyła oszustowi i straciła wszystkie swoje oszczędności i biżuterię.

Data publikacji 17.08.2026

W miniony piątek na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna, który podając się za policjanta, przekonał kobietę, że prowadzi czynności operacyjne w związku z licznymi kradzieżami do mieszkań. Żeby chronić swój dobytek, 77-latka miała wystawić przed drzwi swojego mieszkania cenną biżuterię i gotówkę, którą za dziesięć minut miała odzyskać. W ten sposób mieszkanka naszego miasta straciła wszystkie oszczędności. Apelujemy o rozwagę i po raz kolejny przypominamy, jak nie dać się oszukać!


W piątek około godziny 14:00 na telefon stacjonarny 77-letniej mieszkanki Gdańska zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się za funkcjonariusza Policji. Oszust wmówił seniorce, że prowadzi czynności operacyjne w związku z licznymi kradzieżami do mieszkań. Kazał jej pozamykać okna i podłożyć mokry ręcznik pod drzwi. Następnie wypytał ją o wartościowe rzeczy, które kazał jej włożyć w siatkę i wystawić przed drzwi. Kobieta uwierzyła, że nieumundurowany policjant, który po nie przyjdzie, zrobi tylko ich zdjęcie i za dziesięć minut je zwróci. W ten sposób straciła ponad 43 000 złotych i biżuterię.

Kolejny raz apelujemy- nie daj się oszukać!

Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, biżuterii ani innych wartościowych przedmiotów. Oszuści często wywierają na swoje ofiary presję, wzbudzają strach i polecają zachowanie całej sytuacji w tajemnicy. Mogą również informować o rzekomym zagrożeniu ze strony przestępców, konieczności ochrony majątku albo prowadzonej przez Policję ,,tajnej akcji”. Jeśli ktoś telefonicznie podaje się za policjanta i prosi o pieniądze lub kosztowności- natychmiast zakończ rozmowę i skontaktuj się z Policją. Warto również poinformować o próbie oszustwa rodzinę, sąsiadów lub znajomych. 

mł.asp. Aleksandra Kluge

Powrót na górę strony