Chciał oglądać statki, zignorował szlaban. To tylko jedno z weekendowych zatrzymań
W czasie minionego weekendu policjanci ruchu drogowego z Gdański zatrzymali 8 kierujących, którzy stwarzali realne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników dróg. Siedmiu z nich prowadziło po alkoholu, a jedna osoba znajdował się pod wpływem środków odurzających i posiadała je przy sobie.
W sobotę tuż po godzinie 8.00 na ul. Starogardzkiej policjanci skontrolowali kierującego citroenem. Mundurowi w rozmowie z 36-latkiem wyczuli zapach alkoholu. Gdańszczanin był pod wpływem ponad 0,3 promila. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy.
Niemalże dwie godziny później na ul. Wały Piastowskie funkcjonariusze skontrolowali kierującego motorowerem marki Baotian. 32-latek był zdenerwowany i przyznał, że posiada przy sobie narkotyki oraz, że dwa dni wcześniej zażywał środki odurzające. W saszetce mieszkańca Gdańska policjanci znaleźli substancje w postaci białych kryształków oraz susz roślinny. Dodatkowo po sprawdzeniu danych kierującego w systemach policyjnych okazało się, że ma on cofnięte uprawniania do kierowania. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na zawartość narkotyków w organizmie. Wyniki trafią do biegłego, który określi czy kierujący był pod ich wpływem w czasie jazdy. Po wszystkich czynnościach kierujący został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Około godziny 13.00 funkcjonariusze zostali skierowani przez oficera dyżurnego na ul. Świętokrzyską, gdzie kierujący motorowerem marki ZIPP nie dostosował prędkości do warunków ruchu i uderzył w poprzedzający go samochód osobowy marki Ford. Mundurowi na miejscu przebadali alkomatem uczestników kolizji. Badanie wykazało, że 31-letni sprawca zdarzenia jest pod wpływem 2,3 promila alkoholu. Gdańszczanin został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu.
O godzinie 18.40 policjanci zostali powiadomieni, że na ul. Słabego doszło do ujęcia obywatelskiego kierującego oplem, który najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu. 58-latek został przebadany przez mundurowych alkomatem. Urządzenie wykazało, że mieszkaniec Gdańska jest pijany i ma ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Kierujący został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu, gdzie poddano go badaniu retrospekcyjnemu na zawartość alkoholu w organizmie.
Około godziny 20.00 patrol grupy Speed został skierowany na ul. kpt. ż.w. Witolda Poinca, gdzie kierujący audi pokonał szlaban i wjechał na teren Portu Gdańsk. 48-letni obywatel Ukrainy został przebadany alkomatem. Gdańszczanin kierował pod wpływem ponad promila alkoholu. Mężczyzna w rozmowie z policjantami przyznał, że „chciał zobaczyć statki w porcie”. W trakcie interwencji okazało się dodatkowo, że na kierującym ciąży sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązuje go do maja 2028 roku. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, a auto którym jechał odholowano na parking strzeżony.
Tuż przed północą na ul. Jana z Kolna policjanci skontrolowali kierującą oplem. 21-latka z Gdańska zdecydowała się na jazdę autem mimo ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
W niedzielę około godziny 7.40 na ul. Wosia Budzysza mundurowi skontrolowali kierującego samochodem osobowym marki Peugeot. 38-letni obywatel Ukrainy wsiadł za kółko swojego pojazdu będąc pod wpływem ponad 0,4 promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Pół godziny później na ul. Sucharskiego do kontroli drogowej zatrzymany został 65-letni kierujący oplem. Policjanci wyczuli od mieszkańca Gdańska zapach alkoholu. Mężczyzna prowadził pod wpływem ponad 0,4 promila.
Kierowanie pod wpływem alkoholu lub narkotyków zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 3 lat, wysoką grzywną, utratą prawa jazdy oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat aresztu.