Zatrzymany za kradzież i sześć nakazów doprowadzenia
26-latek z Elbląga, który próbował ukraść z marketu towar o wartości prawie 1300 zł, został zatrzymany. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie sześciu nakazów zatrzymania i doprowadzenia do Zakładu Karnego i prokuratury. Sprawca najbliższe 15 miesięcy spędzi w areszcie.
Wczoraj po godz. 17.00 oficer dyżurny odebrał zgłoszenie, że na terenie dzielnicy Matarnia ochrona ujęła sprawcę kradzieży. Mężczyzna wszedł do marketu budowlanego, wziął radio budowlane z ładowarką oraz akumulator do elektronarzędzi i chciał wyjść ze sklepu, nie płacąc za nie. Mężczyzna wpadł na pomysł, dzięki któremu zamierzał oszukać pracowników sklepu. Sprawca podszedł z towarem do kasy i powiedział, że chce zwrócić kupiony sprzęt, a środki mają zostać przelane na kartę podarunkową. Pracownik odmówił i pokierował go do punktu obsługi klienta. Wtedy mężczyzna przekroczył linię kas i ruszył w kierunku wyjścia. Podejrzane zachowanie mężczyzny zauważył pracownik, który natychmiast zaalarmował policjantów.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, wylegitymowali ujętego sprawcę jednak dane, które podał, różniły się od tych w policyjnych systemach. Osoba, która nazywa się jak wylegitymowany mężczyzna, wyglądała zupełnie inaczej. Po krótkiej konfrontacji sprawca podał swoje prawdziwe dane. Policjanci ponownie sprawdzili mężczyznę i okazało się, że jest poszukiwany. 26-latek z Elbląga był poszukiwany na podstawie sześciu nakazów zatrzymania i doprowadzenia do Zakładu Karnego i prokuratury. Trzy podstawy były listami gończymi. Mężczyzna miał do odsiadki kary za wcześniejsze kradzieże, kierowanie po alkoholu lub narkotykach i nieuiszczone grzywny.
Policjanci zatrzymali i przetransportowali 26-latka do komisariatu. Jeszcze dziś najprawdopodobniej usłyszy zarzut kradzieży mienia o wartości prawie 1300 zł. Odpowie też za wprowadzenie policjantów w błąd i podanie im fałszywych danych. Po czynnościach zostanie doprowadzony do aresztu.
Za kradzież grozi kara 5 lat więzienia.