Podsumowanie weekendu na drogach Gdańska.
W miniony weekend policjanci gdańskiej drogówki zatrzymali 4 kierujących- sprawców przestępstw. Dwóch z nich prowadziło pod wpływem ponad 2 promili alkoholu.
W czasie minionego weekendu policjanci wyeliminowali z ruchu 4 kierujących.
W piątek około godziny 7.40 na al. Grunwaldzkiej policjanci do kontroli drogowej zatrzymali kierującego samochodem osobowym marki Volkswagen, który nie korzystał z wymaganych świateł. W czasie kontroli okazało się, że 49-latek z Gdańska ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Poza tym auto, którym jechał mężczyzna, nie spełniało warunków technicznych z powodu niesprawnego podświetlenia tablicy rejestracyjnej. Kierujący za to wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 50 zł, a za niekorzystaniem ze świateł mężczyznę pouczono. W związku z popełnionym przestępstwem mieszkaniec Gdańska stanie przed sądem.
W sobotę o godzinie 8.00 mundurowi zostali poinformowani przez oficera dyżurnego o kolizji drogowej na ul. Wosia Budzysza. Na miejscu policjanci ustalili, że 49-letni obywatel Ukrainy jechał w kierunku ul. Lenartowicza. Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w poprzedzający go samochód osobowy marki Opel. W czasie kontroli okazało się, że na sprawcy zdarzenia ciąży sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który obowiązuje go do lipca 2027 roku. Za spowodowanie kolizji drogowej mieszkaniec Gdańska został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł.
Tego samego dnia tuż po godzinie 15.00 mundurowi zostali skierowani na ul. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdzie funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji zabezpieczyli miejsce kolizji drogowej. W czasie obsługi zdarzenia ustalono, że kierujący volkswagenem jechał ul. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w kierunku ul. Piastowskiej i podczas omijania uderzył w prawidłowe zaparkowane po prawej stronie samochody marki BMW oraz Ford. Policjanci wyczuli od 52-latka zapach alkoholu. Alkomat wykazał, że mężczyzna jest pod wpływem ponad 2 promili. Mieszkaniec Sopotu został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Wyniki trafią do biegłego, który potwierdzi czy mężczyzna był pijany w czasie jazdy.
Wczoraj o godzinie 11.20 na ul. Świrskiego policjanci skontrolowali kierującego fordem. W rozmowie z 34-latkiem mundurowi wyczuli silny zapach alkoholu. 34-latek został przebadany alkomatem. Urządzenie wykazało, że mieszkaniec Starogardu Gdańskiego ma prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Kierujący został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu.
Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości kierującemu grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz wysoka grzywna. Niestosowanie się do decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień zagrożone jest karą 2 lat więzienia. Za złamanie sądowego zakazu grozi kara 5 lat pozawiewania wolności.