Wiadomości

Awanturował się i groził, bo odmówiono mu sprzedaży alkoholu

Data publikacji 04.12.2025

Gdańscy policjanci zatrzymali 55-latka, który po godz. 22.00 przyszedł po alkohol do jednego z osiedlowych sklepów. Gdy usłyszał od sprzedawcy, że z uwagi na późną porę i obowiązujące przepisy tego typu zakupów nie zrobi, zaczął się awanturować. Sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna, kiedy awanturnik wyjął z kieszeni nóż. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej oraz dopuszczenia się czynu o charakterze chuligańskim. Za tego typu przestępstwo sąd może maksymalną karę 5 lat więzienia dodatkowo zwiększyć o połowę.

W miniony czwartek policjanci z komisariatu w Śródmieściu przyjęli zawiadomienie o zdarzeniu, do którego doszło kilka dni wcześniej w jednym ze sklepów znanej sieci. Przed godz. 22.00 do sklepu wszedł rosły mężczyzna. Wziął z półki kilka piw i podszedł do kasy, aby za nie zapłacić. Kiedy od sprzedawcy usłyszał, że z uwagi na obowiązujące przepisy alkohol nie zostanie mu sprzedany, mocno się zdenerwował. Mężczyzna zaczął się awanturować i wyganiać ze sklepu pozostałych klientów. Sytuacja zrobiła się szczególnie niebezpieczna, gdy w pewnym momencie wyjął z kieszeni nóż i zaczął nim wymachiwać. Swoją agresję skierował na obywatela Białorusi, który też był w sklepie. Trzymając w ręce nóż, przeklinał i kazał się wynosić z jego kraju.

Po przyjęciu zawiadomienia sprawą od razu zajęli się kryminalni ze Śródmieścia. Policjanci zabezpieczyli monitoring, rozmawiali też z osobami, które mogły mieć przydatne informacje na temat zdarzenia i sprawcy. Dzięki bardzo dobremu rozpoznaniu kryminalni ustalili tożsamość mężczyzny i jego adres. Na początku tygodnia 55-latek z Gdańska został zatrzymany w mieszkaniu swojej partnerki na terenie Gdańska. Podczas pracy nad tą sprawą policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów kierowania gróźb wobec osoby z powodu jej przynależności narodowej oraz dopuszczenia się czynu o charakterze chuligańskim. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem, zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego oraz sklepu, w którym doszło do zdarzenia.

Za tego typu przestępstwo grozi maksymalna kara nawet 5 lat więzienia, którą sąd może dodatkowo zwiększyć o połowę.

 
 
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
  • Policjant prowadzi zatrzymanego
Powrót na górę strony