Podsumowanie weekendu przez policjantów ruchu drogowego
W czasie minionego weekendu policjanci ruchu drogowego z Gdańska zatrzymali 9 kierujących po alkoholu i narkotykach. Wśród nich był m.in. 50-latek ujęty przez świadków, który wjechał seatem na teren firmy i spowodował kolizję. Zatrzymani zostali też dwaj inni mężczyźni kierujący po amfetaminie i kokainie, a pijany 19-latek wpadł po tym, jak wjechał pod zakaz ruchu i został ujęty przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej.
Ostatni weekend długo będzie pamiętał 50-latek z Gdańska, który mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, postanowił odwiedzić jeden z warsztatów. Mężczyzna wybrał się tam samochodem i wjeżdżając na teren firmy zderzył się z alfą romeo. Jego podejrzane zachowanie szybko zauważyli świadkowie, którzy udaremnili mu dalszą jazdę i wezwali policję. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu. Za popełnione wykroczenie policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 3000 zł wraz z 8 punktami karnymi.
Niemal w tym samym czasie inny patrol zatrzymał na ul. Goplańskiej jadącego z nadmierną prędkością opla, którym kierował 38-letni gdańszczanin. Mężczyzna podczas kontroli zachowywał się nerwowo, był pobudzony, miał przeszklone oczy i wykonywał nienaturalne ruchy szczęką. Dla policjantów sytuacja była jasna, a wykonane wstępne badanie testerem narkotykowym ich podejrzenia szybko potwierdziło. W organizmie miał kokainę. Od 38-latka została pobrana do badań krew.
Kolejnym wyeliminowanym z ruchu drogowego kierowcą został 64-latek z powiatu iławskiego, który ciągnął ciężarowym mercedesem cysternę. Podczas kontroli zespołu pojazdów na ul. Sucharskiego okazało się, że mężczyzna ma 0,6 promila alkoholu w organizmie.
W sobotę o godz. 8.00 na ul. Spacerowej policyjny patrol zatrzymał do kontroli kierującego fordem. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że 32-latek z Gdańska ma prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie, a w bazie danych figuruje jako „zakazowiec”. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie po alkoholu i za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Kilka minut później na ul. Budowlanych policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy marki Mam wraz z naczepą. Sprawdzenie stanu trzeźwości kierującego 53-latka z powiatu puckiego wykazało, że ma w organizmie ponad promil alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, wręczono wezwanie i po czynnościach został zwolniony.
O godz. 8.15 na ul. Trakt św. Wojciecha policjanci zatrzymali do kontroli renault clio i sprawdzili trzeźwość 31-letniego obywatela Indonezji i okazało się, że ma ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma prawa jazdy i posiada zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawca został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu.
Wieczorem o godz. 19.50 na ul. Kartuskiej wpadł w ręce policjantów kierujący osobowym mercedesem 34-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna podczas kontroli „wydmuchał” prawie 0,6 promila i będzie odpowiadał za jazdę po pijanemu.
W minioną niedzielę o go. 12.35 policjanci ruchu drogowego odebrali zgłoszenie, że patrol Straży Miejskiej zatrzymał na ul. Ogarnej do kontroli kierującego fordem. Podczas czynności policjanci zauważyli, że mężczyzna ma powiększone źrenice i jest pobudzony. 19-letni gdańszczanin przyznał się policjantom, że zażywał mefedrom. Mężczyzna został zatrzymany i podczas dalszych czynności pobrano od niego krew na obecność narkotyków.
Miniony weekend pechowo zakończył też 38-letni obywatel Ukrainy, którego zatrzymało do kontroli nieoznakowane policyjne bmw. Mężczyzna sprawiał wrażenie osoby będącej pod wpływem alkoholu, jednak przeprowadzone przez policjantów tego nie potwierdziło. Cały czas był mocno pobudzony, a jego powiększone źrenice wskazywały, że mógł zażywać narkotyki. Policjanci wykonali badanie testerem narkotykowym i okazało się, że ma w organizmie amfetaminę. Dodatkowo podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie woreczki z marihuaną i amfetaminą. Mężczyzna został zatrzymany i odpowie za kierowanie po narkotykach oraz za posiadanie narkotyków.
Za złamanie sądowego zakazu grozi do 5 lat więzienia. Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a także sądowy zakaz i wysoka grzywna.