Wiadomości

Kontrole w sklepach i komunikacji miejskiej- w ciągu dwóch dni blisko 70 pouczeń, kilka mandatów i dwa wnioski do sądu

Data publikacji 30.07.2020

Koronawirus ciągle jest wśród nas, a w myśl obowiązujących przepisów powinniśmy korzystać z maseczek w komunikacji miejskiej czy w sklepach, zatłoczonych miejscach. Wielu mieszkańców turystów tego jednak nie robi. Policjanci sprawdzają, czy stosujemy się w komunikacji miejskiej do obostrzeń, a od wtorku wspierają pracowników Powiatowej Inspekcji Sanitarnej podczas kontroli sklepów tych mniejszych oraz wielkopowierzchniowych. Podczas dwóch dni policjanci pouczyli blisko 70 osób, wystawili kilka mandatów i skierują dwa wnioski do sądu o ukaranie.



Gdy polski rząd luzował restrykcje związane z koronawirusem, pozostawił w mocy obostrzenia związane z koniecznością zakrywania ust i nosa w środkach komunikacji miejskiej czy sklepach. Wystarczyło jednak kilka policyjnych kontroli sklepów na terenie Gdańska oraz miejsc atrakcyjnych turystycznie by przekonać się, jak wielu mieszkańców i turystów bagatelizuje zagrożenie związane z COVID-19 i nie nosi maseczek ochronnych.
Podobnie sytuacja wyglądała w gdańskich tramwajach i autobusach. Dlatego też policjanci już od jakiegoś czasu prowadza akcję związaną z edukacją i przypominaniem mieszkańcom Gdańska, o tym, że nadal powinni zakrywać usta i nos.

Funkcjonariusze Policji zwracają uwagę pasażerom w pociągach, tramwajach i autobusach o konieczności zakładania masek ochronnych, a od wtorku także wspierają pracowników Powiatowej Inspekcji Sanitarnej podczas kontroli sklepów tych mniejszych oraz wielkopowierzchniowych.
Chociaż policjant ma prawo wystawić mandat za brak maseczki, to podczas minionych działań policjanci mimo przeprowadzonych blisko 80 interwencji związanych z nieprzestrzeganiem obostrzeń odstępowała od takiej możliwości i najczęściej stosowała pouczenia.
Podczas dwóch minionych dni policjanci pouczyli blisko 70 osób, wystawili kilka mandatów i skierują dwa wnioski do sądu o ukaranie osób, które nie zastosowały się do obostrzeń i skorzystały z prawa do odmowy przyjęcia mandatu karnego.
Gdańscy policjanci nadal będą przeprowadzali kontrole, bo większość mieszkańców i turystów niestety nie stosuje się do obecnych obostrzeń. Funkcjonariusze mogą jednak nie być tak wyrozumiali i osoby, które mimo tak wielu apeli policjantów i służb sanitarnych lekceważą obostrzenia, muszą, liczyć się z karą nie w postaci pouczenia, ale mandatu karnego lub skierowania wniosku do sądu.
Maksymalny mandat może wynieść do 500 zł. Policjanci mogą również skierować wniosek do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł. Natomiast sanepid może nałożyć również karę w wysokości 30 tys. zł.