Data publikacji: 2018-09-14     Jednostka: Komisariat III Policji w Gdańsku

Policjanci z Wrzeszcza zatrzymali 31-latka, który ukradł ze sklepu kilkanaście czapek, a potem zaatakował interweniującego pracownika sklepu. Do sprawy policjanci zatrzymali też 23-latkę, która pomagała w przestępstwie swojemu znajomemu. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Kobieta została objęta policyjnym dozorem. Mężczyźnie prokurator przedstawił zarzut kradzieży rozbójniczej, a sąd aresztował go na najbliższe miesiące. Za kradzież rozbójniczą może grozi do 10 lat pozbawienia wolności.


Kilka dni temu policjanci z Wrzeszcza telefonicznie zostali powiadomieni o kradzieży w sklepie. Mężczyzna ukradł kilkanaście czapek o łącznej wartości prawie 550 zł i zaatakował właściciela sklepu, który wybiegł za nim, próbując odzyskać ukradzione rzeczy.
Od razu po przyjęciu zgłoszenia na miejsce przyjechali policjanci, którzy zaczęli ustalać przebieg tego zdarzenia oraz zdobyli informacje niezbędne do wytypowania sprawców tego przestępstwa. W rozmowie ze świadkami policjanci dowiedzieli się, ze w kradzieży pomagała mężczyźnie kobieta.


Policjanci sprawdzili dokładnie miejsce przestępstwa, jak również pobliski teren. W trakcie pracy nad sprawą ustalili rysopis sprawcy i rozmawiali z wieloma osobami mogącymi być potencjalnymi świadkami tego zdarzenia.


W ciągu niespełna czterech godzin wrzeszczańscy policjanci po przeanalizowaniu zebranych informacji zatrzymali 23-letnią kobietę, mieszkankę Gdańska, która pomagała swojemu znajomemu w kradzieży rozbójniczej.
Następnego dnia w ręce policjantów trafił 31-letni mieszkaniec Malborka podejrzany o to przestępstwo. Mężczyzna miał przy sobie środki odurzające. Policjanci zabezpieczyli narkotyki i przekazali biegłemu, który określił, że jest to amfetamina i substancje psychotropowe.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratora, który przedstawił kobiecie zarzut pomocnictwa w kradzieży rozbójniczej i zastosował wobec niej policyjny dozór.


31-latek natomiast oprócz zarzutu dotyczącego kradzieży rozbójniczej, za którą może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności usłyszał również zarzut uszkodzenia ciała oraz posiadania środków odurzających.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował 31-latka na najbliższe trzy miesiące.


Komenda Miejska Policji w Gdańsku. Wszelkie prawa zastrzeżone.© 2018 r.