Data publikacji: 2017-05-23     Jednostka: Komisariat Policji II w Gdańsku

Kryminalni ze Śródmieścia zatrzymali 31-latka podejrzanego o oszustwa na szkodę dwóch gdańszczanek. Mężczyzna wykorzystując stan zdrowia obu poszkodowanych doprowadził je do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 40 tys. zł. Zatrzymany został w momencie, gdy usiłował dokonać kolejnego oszustwa na ich szkodę. Policjanci odzyskali pieniądze, a sprawca za te przestępstwa usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

W minionym tygodniu kryminalni ze Śródmieścia ustalili, że pewna starsza kobieta mogła paść ofiarą oszustwa i w towarzystwie młodszego mężczyzny wypłaca pieniądze z placówek bankowych. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. W momencie, gdy kobieta razem z mężczyzną przyszli do kolejnej placówki bankowej po pieniądze, kryminalni zatrzymali 31-latka. Trafił on do policyjnego aresztu.

Wyjaśniając okoliczności sprawy policjanci ustalili, że poszkodowana kobieta razem z matką jakiś czas temu poznały mężczyznę. Wykonywał on w ich mieszkaniu drobne naprawy. W pewnym momencie sprawca wykorzystując stan zdrowia obu poszkodowanych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej zaoferował im wykonanie dalszych prac w mieszkaniu i otrzymał pieniądze na ten cel. W dniu zatrzymania jedna z kobiet w towarzystwie sprawcy pojechała do dwóch trójmiejskich placówek bankowych, gdzie wypłaciła pieniądze w łącznej kwocie 40 tys. zł, a następnie przekazała mężczyźnie. W momencie, gdy oboje przyszli do kolejnej placówki bankowej po 30 tys. zł, 31-latek został zatrzymany. Mężczyzna w plecaku miał wcześniej wypłacone z banków pieniądze. Zostały one zabezpieczone przez śledczych.

Na podstawie zebranych dowodów sprawca usłyszał dwa zarzuty oszustwa i jeden zarzut usiłowania oszustwa. Policjanci doprowadzili mężczyznę do prokuratury, który po przesłuchaniu zastosował wobec niego dozór Policji. W przeszłości 31-latek był notowany za kradzieże. Za oszustwa grozi do 8 lat pozbawienia wolności.


Komenda Miejska Policji w Gdańsku. Wszelkie prawa zastrzeżone.© 2017 r.